O autorze
Marcin Krawczyk - anglista, romanista oraz psycholog. Ukończył również podyplomowe studia dziennikarskie i pedagogiczne. Obecnie student prawa. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniami, szkoleniami językowymi, HR oraz diagnozą psychologiczną i terapią. Interesuje się psychologią behawioralną i ewolucyjną, edukacją, prawami człowieka. W wolnych chwilach gra na gitarze oraz instrumentach: hammered dulcimer oraz Santoor. Ateista, pacyfista, wegetarianin.

Od 2006 roku jest członkiem Partii Zieloni, działa w kole poznańskim. Obecnie przewodniczący wraz z Izabelą Janicką poznańskiego koła partii .

Uśmiech prezesa

Im głupiej, tym lepiej i tym większy uśmiech na twarzy prezesa.

Wydaje się, że władza celowo robi wszystko tak, żeby było odwrotnie niż dobrze, opłacalnie i racjonalnie. Naukowcy mówią: Nie wycinajcie puszczy! Minister Szyszko tnie, bo inwazja i korniki, i on ma misję olimpijskiej drużyny drwali roznoszących puszczę na ostrzach siekier. Wszystko po to, żeby było na 500+. Prosumenci mówią o włączeniu taryf gwarantowanych do nowelizacji ustawy o OZE – głos na puszczy (której za chwilę nie będzie). Minister energii Krzysztof Tchórzewski krzyczy o „szaleństwie energii odnawialnej” i o tym jak to "szaleństwo" zmniejsza polskie PKB, podczas gdy specjaliści w dziedzinie mówią o czystym zysku, a kraje europejskie przesuwają inwestycje z paliw kopalnych i inwestują w fotowoltaikę, elektrownie wiatrowe, wodne itd. Niemcy, dzięki źródłom odnawialnym, przez kilka dni mieli nawet ujemne ceny energii elektrycznej. Taka inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne w przyszłości pozwoli im sprzedawać energię na przykład do naszego kraju i to po cenach konkurencyjnych. Co na to „rząd polskich specjalistów”? Strategia narodowa - węgiel, gaz łupkowy, elektrownia jądrowa. Władza wie lepiej - ekologia to żydokomuna, lewactwo i zrzekanie się suwerenności, więc nie damy!

Program pomocy wymiany pieców węglowych i termomodernizacji domów„Kawka” ledwie ruszył, a Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oficjalnie mówi, że z dotacjami koniec- oddychajcie smogiem, chorujcie i leczcie się w naszej świetnie zorganizowanej i dofinansowanej przez władzę służbie zdrowia. Wygląda na to, że im głupiej, tym lepiej i tym większy uśmiech na twarzy prezesa.

Każda z tych inwestycji, włącznie z inwestowaniem choćby w rozwój turystyki w Puszczy Białowieskiej zamiast jej wycinania, zwraca się w przeciągu zaledwie kilku- kilkunastu lat. Nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby rozsądny, inteligentny i potrafiący przewidywać menadżer zignorował tego typu inwestycje. Każda firma, dbając o swój dobrostan i dobrobyt swoich pracowników zwolniłaby partacza, który zrobiłby to. A jednak w Polsce inaczej. U nas odwrotnie – im więcej napsujesz, tym bardziej gromkie brawa od klakierów z drugiego drugiego rzędu. Prezes Kaczyński mówi o Billu Clintonie „Jeżeli ktoś twierdzi, że dziś w Polsce nie ma demokracji, to jest w stanie, który trzeba zbadać metodami medycznymi”. Bez dwóch zdań słychać, że znawca. Być może robienie wszystkiego tego, co sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i racjonalnym oglądem rzeczywistości również wymagałoby poważnej diagnozy? Nie zapominajmy, że diagnoza to świetny wstęp do rozpoczęcia procesu leczenia i zdrowienia.
Trwa ładowanie komentarzy...